Moje idee to gwiazdy, których nie potrafię ułożyć w konstelacje

Chciałabym wreszcie się ogarnąć. Poczuć się dobrze ze sobą, mieć pewność, że zmierzam w dobrym kierunku. Tymczasem błądzę i miotam się między drogowskazami. Tyle pomysłów, tyle planów, a jednak jestem jakaś zagubiona. Mam nadzieję, że to tylko kryzys, który zaraz minie.


Lubię kiedy przytulasz się do moich nagich pleców i całujesz mój kark na dobranoc

Znów tęsknię, ale już jutro
Już jutro spleciemy dłonie i wypijemy aromatyczną kawę w mojej ulubionej kawiarnii

7 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że ogarniesz się wśród swojej nieznanej drogi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, tym bardziej, że trochę czuję presję. Kończy mi się czas.

      Usuń
  2. Też chciałabym się ogarnąć, mam nadzieję, że obie się ogarniemy. :)

    OdpowiedzUsuń